Featured Video

Sample Text

Photos

Ads

Copyrights - Plotkara Powiatowa. Obsługiwane przez usługę Blogger.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legionowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legionowo. Pokaż wszystkie posty

11 paź 2010

Wystawa psów rasowych 10.10.10





  






















Wczoraj o godzinie 10.00 rano rozpoczęła się XVIII Wystawa Psów Rasowych. W Legionowie tak wiele psów gościło po raz pierwszy. W wystawie wzięło udział ponad 1200 psów z ponad 170 ras. Wystawa przebiegała spokojnie, pieski były bardzo grzeczne, aczkolwiek zmęczone, ale także szczęśliwe, bo jeśli tylko właściciele na to pozwolili, to mogły się wybawić z innymi psiakami za wszystkie czasy.
Owszem, było trochę ciasno, ale widok tych wszystkich psich piękności po stokroć wynagradzał te małe niedogodności. W hallu Areny, można było zakupić przysmaki dla swoich pupili oraz dla siebie ;) A niewyżytym ruchowo czworonogom można było zaoferować taką oto psią bieżnię :)



Ogólnie rzecz ujmując, sama impreza była bardzo udana. Zadowolenie psuje tylko zewnętrzna organizacja. Niepotrzebnie została zablokowana ulica Batorego - z powodu zapchania parkingu Areny. Kompletnie to zdezorganizowało i utrudniło ruch pojazdów, panowie z ochrony zachowywali się jakby byli nie wiadomo kim, kierowców próbujących przejechać np. do domów położonych za Areną bardzo nieprzyjemnie.
Na przyszłość, naprawdę trzeba coś z tym zrobić, bo tak nie może być. Już teraz widać, że parkingi są za małe dla takiej hali. Szkoda że nikt tego nie policzył wcześniej.
Ale to tylko szczegół, w obliczu udanej wystawy PRAWIE nic nie znaczący.

10 paź 2010

Wystawa Psów - zaproszenie

Wystawa... jedzenia sushi






Wyszłam z domu, z myślą, że idę łyknąć solidną dawkę kultury. Będzie fajnie, wystawa drzeworytu japońskiego, wielcy dawni artyści z Kraju Kwitnącej Wiśni, przemówią wieki no i tak dalej. I gdy dotarłam na miejsce, to faktycznie tak było. Wielkie atrium ratusza, jeszcze nieliczni zwiedzający, gdzieś tam bokami przemykający v-ce prezydent Zadrożny, pan kierownik MOK-u, dziennikarze z Powiatowej i innych gazet. Fajnie - pokażę dziecku co to znaczy kultura na wysokim poziomie. Mina zaczęła mi z lekka rzednąć gdy przybyły z restauracji sushi pan, zaczął rozkładać się ze swoimi smakołykami na blacie recepcji w hallu...
Natychmiast został otoczony przez głodny w dosłownym znaczeniu tego słowa tłum, i co tylko położył na drewnianych tackach, natychmiast znikało w brzuchach głodnych legionowian. Gdyby nie gromkie i stanowcze zaproszenie pana kierownika MOKu do wysłuchania tego co ma do powiedzenia, a więc suma sumarum -do tego po co naprawdę tam się zebraliśmy, to chyba nikt by nie zauważył tego oficjalnego otwarcia wystawy.
Gdy tylko przemowy się zakończyły - zgodnie z moim przewidywaniem tłumek stłoczył się wokół stanowiska sushi i nie odpuścił mu przez całą godzinę, czyli do momentu aż się sushi skończyło... Średnia wieku na zdjęciach jest myślę widoczna, zaniżało ją tylko kilka nastolatek które podśmiechiwały się z zasłyszanych rozmów i obejrzanych sytuacji. Z ich relacji wynika, że zdaniem konsumujących, to coś było za ostre, tamto coś za mdłe a to sake (sos sojowy do maczania sushi) jakieś dziwne, ale w sumie da się wypić...
Jednym słowem, wielka kultura panie... No a ja byłam z dzieckiem w wieku wczesnoszkolnym... I czy naprawdę mam mu powiedzieć, że tak wygląda kulturalny wernisaż? Wybrnęłam jakoś... Ale lekko nie było...

PLANETA KOBIET

Plotkara na Facebooku