Debata wyglądała zupełnie inaczej niż to sobie wyobrażałam. Zaczęło się niezwykle wesoło, co mnie podbudowało niezmiernie, bo myślałam, że raczej będę usychać z nudów. Ale nie. Były kawki i ciasteczka, co chwilkę ktoś ukradkiem posuwistym krokiem, niby to przypadkiem do stołu podchodził, i wracał na swoje miejsce z talerzykiem pysznych rogalików. Głupio mi było pstrykać fotki wsuwającym ze smakiem radnym, więc musicie mi uwierzyć na słowo ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porozumienie Samorządowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porozumienie Samorządowe. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)